Batyskaf Delta

Batyskaf „Delta”

Wymiary:

  • Długość: 77 cm
  • Wyporność: 7.700/8.00 KG
  • Skala: nie dotyczy (sylwetkowy)

Relacja w trakcie umieszczenia na modelepodwodne.pl z moich odręcznych zapisków.

30.06.2017

Model już pływa i sprawuje się prawidłowo.

 


Neptune SB1 firmy Thunder Tiger to dość stara konstrukcja. Model był produkowany jako RTR przez krótki okres w latach 2008-2009. Nie zdobył on jednak dużej popularności z kilku ciekawych powodów. Po pierwsze ze względu na pewne błędy konstrukcyjne, a właściwie błędne „założenia”, konstrukcyjne. Podciekał na uszczelce wału (za mało smaru przy produkcji) oraz był niesterowny w pionie – za małe stery głębokości.

Drugi powód jest raczej społeczno – ekonomiczny. Mimo skomplikowanych mechanizmów (statyczny system zanurzania), model był zbyt prosty i „zabawkowy”, żeby zainteresowali się nim prawdziwi modelarze podwodni, dla których cena za RTR była wręcz śmieszna. Natomiast dla typowych użytkowników RTR, czyli raczej nie modelarzy, a bardziej gadżeciarzy lub młodzieży, model był zbyt drogi. W Polsce kosztował on 1890zł i był dostępny w sklepie stacjonarnym „modelarnia.pl”. Mój egzemplarz przeleżał u nich na półce 8 lat, aż został zakupiony i podarowany mi przez Żonę na gwiazdkę w 2016 roku.


8 lat model rezydował w sklepie. Czasem w pudełku, czasem na witrynie sklepowej, czasem na jakiś targach zrobiło swoje. Przeczuwałem problemy, więc zamiast pędzić nad staw, gdzie pływam, postanowiłem model dokładnie rozebrać i przeprowadzić przegląd.

Najpierw została usunięta większość żółtych plastikowych elementów – pokrywy, oraz elementy kadłuba mokrego (nieuszczelnionego), który nadaje modelowi kształt.


Ukazało mi się całkiem zgrabnie zaprojektowane WTC, które jednak zostało złożone bardzo niedbale. Dodatkowo aby uzyskać dostęp do uszczelek, systemów elektronicznych oraz akumulatora musiałem rozebrać także całe WTC.

 


Moje obawy okazały się słuszne Model nie był już RTR-em, a raczej KIT-em do ponownego złożenia.

Natychmiastowej wymiany wymagały:

  • Sparciałe uszczelki sekcji suchej.
  • Pościerane od pracy na sucho uszczelki (simmeringi) popychaczy serw.
  • Uszczelka zaworu gniazda, przez które można podłączyć opcjonalny zestaw Video. Tą ostatnią jakiś kretyn docisnął tak mocno, że wciągnął ją gwint mocujący całe gniazdo.
  • Wymiany wymagał też 12V akumulator żelowy, który za nic w świecie nie chciał podnieść napięcia podczas ładowania powyżej 8V.
  • na uszczelce wału było za mało smaru, ale ta o dziwo była w dobrym stanie.

Podsumowując model był w o wiele lepszym stanie na zewnątrz niż wewnątrz, co zdarza się dość rzadko przy tak długim leżakowaniu w sklepie. Zwykle przy takich modelach brakuje elementów zewnętrznych, lub są po prostu ułamane/uszkodzone, natomiast w wewnątrz jest zwykle wszystko ok. Tu było zupełnie odwrotnie, ale i tak uważam, że  w tej cenie to świetna okazja. Model potrzebował po prostu trochę miłości.

 

 


 

Komentarze są wyłączone.